AMEPROD TVG10 — gdy Elwro i Ameprod produkowały polskie pong-konsole
Druga polska konsola, znacznie popularniejsza od UNITRY. Zaczęła we Wrocławiu, skończyła w Krakowie.
UNITRA Tele-Set GTV 881 z 1977 roku była pierwsza, ale to AMEPROD TVG10 zdobył polski rynek. Konsola produkowana przez ponad dekadę (1978-1989), w tym dwie różne fabryki w dwóch różnych miastach. Tysiące polskich rodzin lat 80. miały AMEPROD na półce obok telewizora.
W naszym muzeum w Karpaczu mamy dwa egzemplarze TVG10 — jeden w gablocie ekspozycyjnej, drugi w magazynie. Plus oryginalny Elwro TVG-10 z 1978 roku — to wcześniejsza wersja konsoli, sprzed przeniesienia produkcji do Krakowa.
Polski przemysł elektroniczny w latach 80.
W 1978 roku w Elwro Wrocław (dziś znanym głównie jako producent komputerów Odra i polskiej linii ZX Spectrum-zgodnych) rusza produkcja konsoli TVG-10. Pomysł identyczny jak UNITRA: PONG i jego warianty na telewizorze, dwa potencjometry obrotowe jako sterowanie. Dodatkowa funkcja, której UNITRA nie miała: port do pistoletu świetlnego.
Pistolet świetlny w Polsce 1978 roku — to brzmi jak luksus. Ale rzeczywiście, AMEPROD oferował podstawową strzelaninę (gracz strzela pistoletem do celu na ekranie). To był pierwszy polski peryferal do strzelania.
Przeprowadzka do Krakowa
W 1983 roku produkcja TVG-10 zostaje przeniesiona z Elwro Wrocław do Ameprod Kraków. Sprzęt zmienia logo, ale konstrukcja pozostaje ta sama. Od 1983 do 1989 sprzedaje się jako AMEPROD TVG10.
Z perspektywy kolekcjonera oznacza to, że istnieją dwa warianty tej konsoli:
- Elwro TVG-10 (1978-1983) — wczesna wersja, oryginalna produkcja Wrocław.
- AMEPROD TVG10 (1983-1989) — nowsza wersja, produkcja Kraków.
Mamy oba w naszej kolekcji. Wizualnie są bardzo podobne, ale logo i tabliczka znamionowa się różnią. Dla osoby, która miała w dzieciństwie konkretny egzemplarz — łatwo zidentyfikować, który to model.
Co dało AMEPRODOWI przewagę nad UNITRĄ
Trzy rzeczy:
- Skala produkcji — Elwro/Ameprod produkowali w większych ilościach niż UNITRA. Konsola docierała do większej liczby polskich domów.
- Dłuższa produkcja — UNITRA Tele-Set GTV 881 była produkowana krótko (limitowana seria). AMEPROD/Elwro — 11 lat, do 1989. Polacy mieli więc ponad dekadę na zakup.
- Pistolet świetlny — dla dziecka wybór „tenis lub hokej" + „strzelanie do celu" był znacznie atrakcyjniejszy niż „tylko tenis lub hokej" w UNITRZE.
Plus: AMEPROD wszedł na rynek później, gdy polskie społeczeństwo lat 80. miało już więcej pieniędzy. UNITRA z 1977 to sprzęt z czasów, gdy posiadanie domowej konsoli było luksusem dla nielicznych. AMEPROD z lat 80. — to już sprzęt dla rodzin pracującej klasy średniej PRL.
Czego dziecko nie zrozumie
Najczęstsza reakcja gości 35+ przy gablocie z AMEPRODem: „miałem to u dziadka!", „kuzyn miał taki!". Dla pokolenia, które dorastało w PRL, AMEPROD jest emocjonalnie ten sam co Pegasus — symbol wczesnego kontaktu z grą domową.
Dziecko 2026 patrzy na to i pyta: „a gdzie jest sklep z grami?". Odpowiedź: nie było sklepu. AMEPROD miał tylko wbudowane gry. Trzy do sześciu wariantów PONG-a + opcja strzelania. Koniec. Nic więcej kupić nie można było.
To zaskakuje. Dziecko ma w domu konsolę z dostępem do dziesiątek tysięcy gier online. AMEPROD oferował trzy wbudowane. I to był luksus w 1985 roku w Polsce.
Co konkretnie mamy w Karpaczu
W gablocie:
- AMEPROD TVG10 (1983-1989) — krakowska wersja, w pełnym komplecie.
- UNITRA Tele-Set GTV 881 (1977) — pierwsza polska konsola, dla porównania.
W magazynie:
- Elwro TVG-10 (1978) — wcześniejsza wersja, wrocławska.
- Drugi AMEPROD TVG10 — egzemplarz w nieco gorszym stanie, wymienialny okazjonalnie.
Plus:
- Joystick AFF MATT (1986) — polskie akcesorium z lat 80., jeden z nielicznych polskich peryferiali do gier.
- Joystick Skorpion MATT (od 1993) — następca, popularniejszy.
Pełen polski tor — od pierwszej konsoli (UNITRA) przez najpopularniejszą (AMEPROD), aż po dżojstiki, których używano do Atari i Commodore w polskich domach.
Dlaczego AMEPROD zasługuje na pamięć
Dla polskiego pokolenia 50+ AMEPROD jest rówieśnikiem Pegasusa w pamięci kulturowej. Może nie miał tylu gier co Pegasus (1994), nie miał kolorowej grafiki, nie miał Mario. Ale był polski, był osiągalny w polskich sklepach, dawał polskim dzieciom pierwszy kontakt z grą domową.
Dziadkowie, którzy dziś przyjeżdżają do Karpacza z wnukami, czasami rozpoznają AMEPRODa szybciej niż wnuk rozpoznaje Pegasusa. To jest ich pokoleniowy artefakt — pierwszy, jaki mieli.
Pełna lista 15 pierwszych · Cennik · Bilet Dwa Muzea
— Muzeum Konsol Gier Video w Karpaczu